Tego lata za cel naszej podróży obraliśmy trzy miasta – Wrocław, Katowice oraz Zakopane. W stolicy dolnośląska zameldowaliśmy się już sobotniego ranka.

Wizytę we Wrocławiu rozpoczęliśmy od zwiedzania jednego z największych ZOO w Polsce. Po południe spędziliśmy na starym mieście, oglądając najpiękniejsze zabytki. Drugiego dnia wyruszyliśmy na Śląsk. Po wizycie w Raciborzu oraz Rybniku, zameldowaliśmy się  Katowicach. Poniedziałek spędziliśmy na zwiedzaniu śląskiej stolicy, a następnie wyruszyliśmy do leżących nieopodal Tych, w których największą atrakcją był dla nas ogromny park wodny. Popołudniu udaliśmy się do głównego celu naszej wycieczki – Zakopanego. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w Wadowicach, gdzie zjedliśmy lokalną papieską kremówkę.

Do serca Tatr dotarliśmy pod wieczór. Na kolejny dzień – wtorek – zaplanowaliśmy przechadzkę po górach. Naszym celem był masyw Czerwonych Wierchów, jednak za względu na pogodę, nie udało nam się zdobyć już pierwszego szczytu. Zawiedzeni, po kilku godzinach, wróciliśmy do hotelu. Piątego dnia naszej podróży udaliśmy się na Gubałówkę, na której zajadając się goframi, podziwialiśmy piękno polskich Tatr. Szósty dzień spędziliśmy na około dziesięciogodzinnej wyprawie po Tatrach Zachodnich. Zdobyliśmy łącznie 6 szczytów (Grześ 1653m; Rakoń 1876m n.p.m; Wołowiec 2063m n.p.m; Jarząbczy Wierch 2137m n.p.m; Kończysty Wierch 2003 m n.p.m; Trzydniowiański Wierch 1758 m n.p.m),

pokonując dystans 30 km i 50 tys. kroków. W piątek postanowiliśmy trochę odpocząć, zwiedzając miasto. Największą atrakcją był dla nas „escape room” – pokój, w którym zostaliśmy zamknięci, i tylko rozwiązanie kilkunastu zagadek, pozwoliło nam z niego wyjść. Sobotni dzień spędziliśmy nad jeziorem czorsztyńskim zwiedzając potężną tamę oraz zamkowe obejścia.

Niedziela to ostatni dzień wakacyjnego wyjazdu, a zarazem dzień powrotu. W trakcie drogi do domu postanowiliśmy zobaczyć stadion sportowy „Bruk-bet Termalica” w Niecieczy, a przepływając promem pożegnaliśmy województwo małopolskie. Tak upłyną nam tegoroczny wyjazd ministrancki.

Tomasz Wojcieszyński

Galeria zdjęć z wyjazdu